poniedziałek, 7 marca 2016

Lalkowy Gang Ślicznotek)

Tak moi drodzy do czego to doszło cztery lale zawiązały sztamę,i chcą rozweselać dzieciaki.Wszystkie cztery pann wyruszają w świat,uśmiechnięte i wesołe doo zabawy zawsze skore,lubią być przytulane,całowane,
 Na rynku praktycznie nie ma takich lalek – są bobasy, są księżniczki i postacie z horrorów, ale naprawdę trudno jest znaleźć lalkę, która nie jest zimna i plastikowa i pachnie made in china.Do takiej szydełkowej przytulanki miło się przytulić we śnie.Jest mięciutka,milutka i zawsze można ją ze sobą zabrać na spacer,moja córcia uwielbia te włóczkowe stworki,zabawę ma przednią,traktuje je jak żywe istoty)






6 komentarzy:

  1. Śliczne laleczki takich nie znajdzie się nigdzie w sklepach chińskie rzeczy królują wszędzie a niestety prawdziwego rękodzieła się nie docenia twoja córciaa ma szczęście pozdrawiam cieplutko😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Prawdziwe aniołki z tych lal :) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Slicznotki :))) Piekne lale tworzysz ojj Piekne :)) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam,mam pytanie:z jakiej włóczki robi pani włosy lalkom?

    OdpowiedzUsuń